Opisać świat nie jest łatwo, opisać nonsens - niemożliwe. Lasciate ogni speranza, voi chentrate.
Blog > Komentarze do wpisu
Głupota objawiona. Dzień 275

       Rozwiązywałam test psychologiczny na płeć mózgu. Wyszło, że jestem facetem. Tylko jakoś nigdy nie odczuwałam i nie odczuwam potrzeby zmiany płci, co się takie modne ostatnio zrobiło. Jak ktoś chce zaistnieć w mediach, ogłasza zmianę płci i gotowe - wszyscy o nim piszą, pokazują w telewizji, zapraszają do wywiadów. Jaja jak berety! ;-) Ja zostanę przy swojej. Czuje się całkiem dobrze z tym niby męskim mózgiem w ciele kobiety.  Bo to taka psychologia od czapy. Że też tylu ludzi w to wierzy. Mam wrażenie, że w zastraszającym tempie zanika w ludziach rozsądek. A może zawsze tak było,  tylko poprzez środki masowego przekazu, zwłaszcza powszechną dostępność Internetu, bardziej to widać? Coraz trudniej uwierzyć, że odsetek idiotów jest w społeczeństwie stały, tylko kiedyś nie mieli prawa głosu, a dziś produkują się do woli w mediach. Głupota wylewa się potopem i nijak nie da się tego zatrzymać :-( To jednak straszne. I wcale nie rokuje najlepiej. Bo głupota powtarzana tysiące razy w mediach, internecie, telewizji staje się w końcu prawdą, bo coraz więcej ludzi uważa, ze skoro publicznie coś ogłaszane, to musi być racja. I dalej przesyłają, powtarzają, sami w to wierzą bez refleksji. I koło się zamyka. Straszne!

      Nie jest słuszne potoczne przekonanie, powtarzane w powiedzeniu, że prawda leży pośrodku. Prawda leży tam, gdzie leży. Czasem po jednej, czasem po drugiej, a czasem całkiem z innej strony. Banał powtarzany milion razy nie stanie się przez to mniej banalny i nie nabierze poetyckiego poloru. Tak samo bzdura nie stanie się głęboką refleksją tylko dlatego, że milion użytkowników Twittera ją powtórzy i puści dalej w świat. Mój Boże, gdzie się podział rozsądek? Gdzie namysł? Gdzie to, co człowieka wyróżnia spośród stworzeń - myślenie?

wtorek, 02 czerwca 2015, onikra

Polecane wpisy